Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świeczniki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lutego 2015

a na komodzie...


a na komodzie worek lniany i trochę brzozy,mała sosenka,szyszki...
prawie jak w lesie,a jak pachnie...mmm...a wieczorem ciepło świec...i czas może się zatrzymać...
ta chwila może trwać wiecznie....










poniedziałek, 6 stycznia 2014

cienie



Dużo dziś będzie zdjęć,bo mi się tak jakoś nafociło,a że w końcu mi się podobają,to włala!
Może sobie skorzystacie z moich pomysłów na stare "graty" w domu,niby bezużytecznie,do wyrzucenia...
Słoiki,butelki,skrzynki i takie tam różne stare ramy.
Nie wiem dlaczego,ale lubię stare,używane rzeczy. Mają coś w sobie i najlepiej jak widać,że były używane.
Obity garnek,wgnieciona kanka,zegar z rdzą. Mówi się,że to przedmioty z duszą...
Jakoś mnie ostatnio wciągnęło odzyskiwanie starych gratów,one coś pamiętają, dlatego są pamiątką...







Na przykład starą,wielką butlę można okrasić serwetką,trochę gałązek,gwiazdki
od Pani Ani i mamy gotową ozdobę.





























































A tu świecznik,który ostatnio kupiłam na tutejszym pchlim targu.
Ludzie wynoszą różne swoje niepotrzebne rzeczy i za parę groszy można
się czasem nieźle obłowić:)






































Księżyc też został tam kupiony,ale był w nieco innym stanie.
Postanowiłam go postarzyć i pobielić,oto efekt.
Te rowki zrobione zostały drucianą szczotką.
































Kanka,którą też zakupiłam na pchlim targu.
Służy w zależności od potrzeb.






































Butelki po piwie. Jest na nie kilka sposobów.
Chcę sobie też poowijać je w całości sznurkiem.
Ciekawa jestem efektu.






































Butelki zostały wstawione do pobielonej skrzynki po owocach.
Chciałabym całość zawiesić na ścianie,ale nie mam dziur :-/
Efekt super,mierzyłam :)





































Słoiczki można użyć jako świeczniki,albo na suszki,w zależności od pomysłu.


























Suszki w słoiku z gwiazdkami.
Oryginalna ozdoba.







































Mój miedziany obrazek w skrzynce wygląda bardzo ładnie.





































I butel,sama go ozdobiłam,bo był goły. Teraz wygląda całkiem,całkiem.






































Stary zegar,lata50/60. Bardzo mi się podoba.








































































































A na koniec moja swetrowa poduszka.
To był blezerek,roboty było niewiele,tylko obcięłam górę i zszyłam. Na dole,na ściągaczu jest wiązanie.
Wsad uszyłam sama,bo wymiar niestandardowy.
Mam jeszcze sweterek na dwie kolejne poduchy,ale to kiedy indziej.





piątek, 20 grudnia 2013

świątecznie




Kilka rzeczy na Święta,w rytmie czerwono-białym:)



Z lumpeksowej zasłonki uszyły mi się podusie na święta.
Dziarsko sama przyszyłam aplikacje,pierwszy raz w życiu:)
Najpierw jednak,zanim spitolę sprawę,zasięgam porad w naszym wszechwiedzącym internecie,jak to zrobić,żeby się nie narobić i żeby wyszło.
Prosta sprawa,podkleić materiał na aplikacje fizeliną i jest dużo prościej.
























Następną rzeczą jaką wykonałam,były bombki z bawełny.
Wyszły całkiem przyzwoicie.
Wprawdzie pierwsza próbna kulka poszła do wyrzucenia,ale z każdą następną było już coraz lepiej:)


























































































Pomysł na świąteczne wykorzystanie starych słoików.


























I pomysł na świąteczne wykorzystanie starych filiżanek.
Ja swoje kupiłam w lumpeksie,tylko3,bo od razu wiedziałam,że posłużą mi za świeczniki.






































Na koniec właściwa,ulepszona wersja aniołka:)





































KOCHANI MOI,WSZYSCY MNIE TU ODWIEDZAJĄCY,OFICJALNIE I SKRYCIE,TERAZ TO BEZ RÓŻNICY.
ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM WESOŁYCH,SPOKOJNYCH,RADOSNYCH ŚWIĄT!!!
I ABY TA ŚWIĄTECZNA ATMOSFERA GOŚCIŁA W NASZYCH SERCACH PRZEZ CAŁY ROK:)

Laaba :)***