Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bombki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 listopada 2014

moje święta


w tym roku nie przewiduję Świąt w krzykliwych kolorach.
może to już przesyt tym,co się dzieje w sklepach,centrach handlowych i wszędzie wokół.
pozostaje mi tylko dziękować sobie za to,że nie mam TV. tam to dopiero muszą być przedświąteczne hucpo-reklamy!;)
o zgrozo!
centra handlowe nie wiedzą już czym mają swego zacnego klienta powalić na kolana,czyt.wydrzeć od niego jak najwięcej grosza.
co tam są za ozdoby!? ostatnio o mało co nie spadłam ze schodów zagapiając się na kule wielkości ziemi,ze złota,mocno okraszonymi światełkami. do teraz mnie oczy bolą,a przysadka mózgowa mówi stanowcze STOP!
to już nie Święta są teraz ważne,ale handel pełną parą na 1,5 miesiąca przed Świętami.
jak się człowiek przez te 1,5 miesiąca w tym młynie będzie obracał,to mu się serdecznie już samych Świąt odechce.
dlatego więc moje Święta w tym roku będą szaro-bure. skromne,bardzo skromne. i wydam na nie nie więcej niż na niedzielny obiad. takie mam założenie. pooglądam sobie,bo muszę,ale nie wezmę udziału w tym cyrku.

zieleń naturalnej choinki okraszę bombkami ze sznura,lnianymi serduchami,szyszkami i czystą bielą szydełkowych gwiazdek,wyrobu znajomych rękodzielniczek. to będzie wszystko czego mnie i mojej choince do szczęścia potrzeba. grubo zastanawiam się nad światełkami. im mniej bodźców do mnie dociera,tym lepiej:)
a póki co,z daleka od wrzawy nadciągających Świąt. siedzę sobie w cichym,ciepłym mieszkanku i robię takie tam różne mniejsze,i większe ozdoby;)





 bombki,choinka i serducha lniane,to moja robota:)))

lniane choinki i wianek pod spodem też moje:)



gwiazda też moja ;)




















dziergane gwiazdki od Pani Jadwigi

dziergane serduszka i nie tylko,od
Ani


poniedziałek, 30 grudnia 2013

przepraszam za spóźnienie...



Oczywiście miało być inaczej. Nie pytajcie jak ;)
W fazie końcowej okazało się,że choinka zamiast być duuużą (bo na taką miałam przygotowane ozdoby)  jest mini choineczką,więc trzeba było zrobić mini ozdoby.
Duże bombki przyozdobiły parapet,choinki z tkanin i serca zawisły w oknach:)
Na szybko powstały mini bombeczki z orzeszków,małe szyszeczki i jutowy sznureczek robiony na poczekaniu szydełkiem.
Oto efekt:) Tadam!!!





Nasza naturalna,mała dama:)
















































Nie mogło zabraknąć wora jutowego na donicę.























I naturalne ozdoby.















































piątek, 20 grudnia 2013

świątecznie




Kilka rzeczy na Święta,w rytmie czerwono-białym:)



Z lumpeksowej zasłonki uszyły mi się podusie na święta.
Dziarsko sama przyszyłam aplikacje,pierwszy raz w życiu:)
Najpierw jednak,zanim spitolę sprawę,zasięgam porad w naszym wszechwiedzącym internecie,jak to zrobić,żeby się nie narobić i żeby wyszło.
Prosta sprawa,podkleić materiał na aplikacje fizeliną i jest dużo prościej.
























Następną rzeczą jaką wykonałam,były bombki z bawełny.
Wyszły całkiem przyzwoicie.
Wprawdzie pierwsza próbna kulka poszła do wyrzucenia,ale z każdą następną było już coraz lepiej:)


























































































Pomysł na świąteczne wykorzystanie starych słoików.


























I pomysł na świąteczne wykorzystanie starych filiżanek.
Ja swoje kupiłam w lumpeksie,tylko3,bo od razu wiedziałam,że posłużą mi za świeczniki.






































Na koniec właściwa,ulepszona wersja aniołka:)





































KOCHANI MOI,WSZYSCY MNIE TU ODWIEDZAJĄCY,OFICJALNIE I SKRYCIE,TERAZ TO BEZ RÓŻNICY.
ŻYCZĘ WAM WSZYSTKIM WESOŁYCH,SPOKOJNYCH,RADOSNYCH ŚWIĄT!!!
I ABY TA ŚWIĄTECZNA ATMOSFERA GOŚCIŁA W NASZYCH SERCACH PRZEZ CAŁY ROK:)

Laaba :)***