Całkiem nowa prosta torba. Lniana,surowa,wygodna i pakowna. Okraszona skórą,którą postanowiłam przyszyć ręcznie,lnianym sznurkiem. Zapinana na kawałek gałązki wierzbowej,ciętej, okorowanej,wyszlifowanej i przewierconej przeze mnie,ale fan! :)
100% natury!
Ceramiczny garczek i zawieszka,kupiłam je dzisiaj na pchlim targu. Są piękne:) Chodża z nimi od południa,ustawiam,przymierzam,robię zdjęcia...
Też tak lubicie?
Wieszak postarzony przeze mnie,lniane serducho moja robota,drewniane serducho zakupione w sklepie i ceramiczna zawieszka.





