Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ozdoby. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 listopada 2016

dynie z tkaniny






                                                                           LAABA
                                                                      MOJE-ATELJE





miękko wypchane dynie. uszyte z bawełny i lnu.
TU  można je zakupić.
dzisiaj aktualizuję tego posta. jest poniedziałek (7.11)
niestety nie ma już dyniek w kolorze kawki z mlekiem,ale są za to białe,3 sztuki,pękate i okrągluchne:)
zdjęcia na samym dole...



























środa, 29 czerwca 2016

zegar






                                                                            LAABA




w ramach odpoczynku od kwiatów,dzisiaj będzie trochę drewna...
kolejny z naszych drewnianych tworów,to zegar.
przyznam,że jestem z niego cholernie dumna,bo bardzo mi się podoba :)
prezentuje się rewelacyjnie.
stare drewno z odzysku,ozdobione przez same korniki ;)













środa, 15 czerwca 2016

serca,ptaszki i ryż pod kołderką z truskawek





                                                                        FACEBOOK




jakoś mnie tak wzięło na ceramikę... chyba dlatego,że ostatnio na jarmarku napatrzyłam się na cudne wyroby z kamionki.
bardzo lubię kamionkę,najbardziej tę surową,albo tylko delikatnie szkliwioną na jakiś neutralny kolor z delikatnym wzorem. wprost kocham donice kamionkowe,takie surowe,nieszkliwione.
mam ich już sporą kolekcję. niektóre z nich zasiedlają kwiaty,a niektóre stoją sobie puste dla ozdoby.
postanowiłam ożywić nieco mój balkon.
kolorowe kwiaty,gliniane donice i pieńki prosiły się o delikatne,białe dodatki. i tak powstały małe,kamionkowe serca i ptaszki z małym rzucikiem. nie są wypalane,ani szkliwione.
pomalowałam je tylko farbą akrylową. też możecie zrobić sobie takie ozdoby,na balkon albo do domu. masę ceramiczną kupiłam w sklepie dla plastyków,opakowanie ok. 2kg to koszt 8zł.
wystarczy na mnóstwo ozdób. lepimy z niej lub wycinamy co tam sobie chcemy i pozostawiamy do wysuszenia na całą noc. oczywiście można ją wypalić,ale ja nie mam gdzie. potem malujemy i ozdoby gotowe :)
































a jakby ktoś zgłodniał od szperania w tej glinie,to mam przepis na jedzonko z owocami sezonowymi.
ryż na mleku pod kołderką z truskawek :)
dobre dla łasuchów.
ryż sypany gotujemy na mleku identycznie jak na wodzie,tylko,że mleko można lekko osłodzić.
można też dorzucić kawałek wanilii do wygotowania do mleka.
po wyłączeniu dodajemy łyżkę masła i mieszamy (ryż jest wtedy smaczniejszy,niż na samym mleku,bo mleko jest dość chude),otulamy kocem i zostawiamy na 15 min.
potem ja robię tak,kroje np.truskawki,mogą to być inne owoce lub powidła,polewam śmietaną kremówką 18%,na to cukier puder i obowiązkowo cynamon.
jako wielbiciel zup mlecznych i wszystkiego co zrobione jest na słodkim mleku,szczerze polecam :)
paluchy lizać! smacznego!



























a do ryżu jeszcze brakuje nam tylko filiżanki pełnej... róż...




wtorek, 10 maja 2016

rustykalna półka






                                                                      FACEBOOK


od kilku dni biegamy po podwórku z młotkami,szlifierką,kombinerkami i piłą...
tniemy,szlifujemy,stukamy,przymierzamy,przybijamy...
praca w drewnie,tym razem :)
sąsiedzi siedzą i się dziwią,że nam się coś chce,bo oni całe dnie spędzają siedząc i paląc papierosy...
my wolimy spędzać czas czynnie,bynajmniej nie wkładając papierosa do ust ;)
dzięki temu powstało na prawdę kilka świetnych drewnianych tworków.
ja już prawie lewituję z zachwytu,bo nic mnie tak nie uszczęśliwia,jak praca na dworze,w ruchu i jeszcze przy tak pięknej pogodzie.
jako pierwszą chciałam Wam pokazać drewnianą półeczkę,z haczykami.
do aranżacji według własnego pomysłu i do zastosowania na wiele sposobów.
półka powstała z bardzo starego drewna,ozdobiona postarzanymi blaszkami.
haczyki zrobiliśmy z bardzo starych gwoździ,z kwadratową nóżką. teraz już się takich nie produkuje.
z tyłu są dwa haczyki do zawieszenia półki,też zrobione ręcznie.
półka jest bardzo solidna i śliczna,drewno ma ciepły złoty odcień,nie jest malowana czy lakierowana.
naturalne,czyste drewno z charakterem.
idealna do wnętrz w stylu rustykalnym,ale też świetna jako "ocieplający" dodatek do wnętrz w stylu skandynawskim, zapewne doda charakteru bajkowemu wnętrzu shabby chic i wielu innym.
osobiście polecam. do kuchni na filiżanki i talerzyki,na ozdoby,czy do sypialni.
jeśli ktoś byłby zainteresowany drewnianą półeczką,chętnie więcej informacji udzielę na maila,
laabacontact@gmail.com















piątek, 6 maja 2016

nogi,nogi roztańczone...






                                                                     FACEBOOK



dzisiaj się chwalę swoim nowym nabytkiem :)
nogi od maszyny.
nigdy ich specjalnie nie poszukiwałam i nie miałam jakichś większych planów co do nich.
nie były moim bzikiem.
ale trafiły się okazyjnie,ładne,piękne,w dobrej cenie :)
stare jak świat i brudne,ale coraz bardziej się do nich przekonuję i coraz bardziej mi się podobają.
oto one! właśnie czekają na kąpiel ;)
nie będą bielone i nie mam zamiaru ich odnawiać,bo przestaną być starociem.
chcę zachować 100% oryginał. przecież one mogą mieć z 80 lat!
to chyba najstarsza rzecz,jaką mam w swojej kolekcji staroci :)
już mam pomysł na blat,na pewno będzie drewniany,ale drewno drewnu nierówne,więc myślę,że pokombinujemy tak,żeby wyszło coś ciekawego  ;)
nie będę oryginalna,bo zrobimy z nich stolik... mam nadzieję,że już niedługo będę mogła się nim cieszyć ;)










poniedziałek, 2 maja 2016

maleństwo






                                                                     FACEBOOK


takie małe cosik powstało. jakby konwalie...
dodatkowo zdobione przez same korniki. wiadomo,że natura zdobi  najładniej :)
brzoza,drut i kamyczki.
to drobny upominek,dla pewnej osoby z okazji majówki :)
czy Wy też tak błogo leniuchujecie? bo my w końcu TAK :)









wtorek, 26 kwietnia 2016

a na płocie kwiatek...




                                                                  FACEBOOK



w ramach odpoczynku od szycia toreb,wzięłam się za stary płot ;)
postanowiłam zagospodarować dwie stareńkie sztachety.
praca ta jednak nie powstałaby,gdyby nie wielka pomoc mojego Męża.
odkrywanie zalet i uroku starego drewna wymaga męskiej ręki,ja nie potrafię obsługiwać ciężkich maszyn,dzięki którym stare deski nabierają nowego blasku :)
wbijanie gwoździ też idzie mi słabo....
ale wspólnym wysiłkiem i pomysłowością  stare sztachety dostały drugie życie.
ozdoba ta idealnie wpasuje się na wiosnę w tonący w kwiatach balkon,taras albo chętnie zawiśnie przed wejściem do domu :)
jeśli ktoś byłby zainteresowany takim "obrazem",więcej informacji na jego temat chętnie udzielę na maila,
laabacontact@gmail.com







środa, 20 kwietnia 2016

nowe zerdzewiaki



jeśli ktoś jeszcze nie ma w ogrodzie,przed wejściem do domu albo na balkonie,
wśród wiosennych,kwitnących kwiatów,ozdobnych blaszek od LAABA - NATURALNIE
to zapraszam do obejrzenia nowości :)   KLIKNIJ TUTAJ
a tymczasem pan bóbr poleca się!






czwartek, 10 marca 2016

wtorek, 10 listopada 2015

wnętrze w stylu shabby chic



jako,że ciągle żyję marzeniami na urządzanie swojego WŁASNEGO domu,tak też rozglądam się za pomysłami i inspiracjami na jego wnętrze.
jako kobieta,ciągle trochę mała dziewczynka (nie da się ukryć:) nie mogę pominąć wzięcia pod uwagę stylu tak słodkiego i romantycznego jak SHABBY CHIC.
ciężko mi przejść obojętnie koło falbaniastych poduch,cudnych robótek szydełkowych,kolorowych zasłon,kwiaciastych obrusów,przedmiotów z duszą i pastelowych kolorów,wprowadzających błogi stan ducha i umysłu...
sposób na wnętrze jak z bajki. chyba cudownie się mieszka w zamku księżniczki....
jak pięknie musi zaczynać się poranek po przebudzeniu wśród tylu koronek i żwawo kwitnących kwiatów na pościeli :)
piękny,uroczy i uwodzicielski to styl,jednak nie do końca chciałabym,żeby tak wyglądał mój dom...cdn...
ale o jednym zapewniam,będzie posiadał sporo elementów z tegoż właśnie stylu,bo nie oprę się im na pewno :)



zdj.pochodzą z klik


























i jak tu w takiej ślicznej kuchni z czystym sumieniem kisić kapuchę... ;)