Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 kwietnia 2016

pastelowa torba



ta torba,to moja próba naszywania aplikacji.
wyszło ładnie:) kolory całe moje...jasne tło i pastele...
w sam raz na wiosnę.
torba uszyta jest z grubego i porządnego płótna bawełnianego,aplikacje są lniane.
TORBA JEST DO ODDANIA W DOBRE RĘCE,A WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW tutaj.






czwartek, 7 kwietnia 2016

mała skórkowa







                                                                      FACEBOOK


ostatnio była wielka torbicha,a teraz jest całkiem słodkie maleństwo.
torebisia wykonana z miękkiej skórki naturalnej.
klapka lniano-jutowa,pasek ze sznurka.
zapina się na mały wierzbowy kołeczek.
w całości szyta ręcznie.
jeśli ktoś byłby zainteresowany tą małą torebeczką,więcej informacji chętnie udzielę na email,
laabacontact@gmail.com







poniedziałek, 4 kwietnia 2016

torba-worek




                                                       ZAPRASZAM na FEJSBUKA



w końcu zaczynam przerabiać swój staaary len :)
na pierwszy rzut powstała wielka torba-worek,który pomieści dosłownie wszystko.
moim zdaniem wyszła świetnie. wygodna,pojemna i ciekawa.
uwaga! gratka dla miłośników totalnej surowości i minimalizmu.
torba ma tylko ujarzmione brzegi po cięciu nożycami,poza tym zostawiłam ją taką,jaka jest.
surowy,stary,siermiężny len. ze wszystkimi niedoskonałościami. wystające nitki,drobne dziurki,małe plamki...
widać,że dużo "przeżył" i w tym jego urok... musisz to lubić,bo inaczej jej nie pokochasz.
torba nie ma kieszonek i podszewki,ma tylko zapięcie z drewnianego,kołkowego guzika.
jest cudownie surowa i prosta. dzięki wiązaniu paska,można dowolnie regulować jego długość.
jeśli ktoś byłby nią zainteresowany,więcej informacji chętnie udzielę na maila- laabacontact@gmail.com














piątek, 22 maja 2015

duża letnia torba



uszyłam sobie wielachną torbę na lato. grubsza bawełniana surówka (kocham) i samodzielnie kombinowana aplikacja.
pierwotnie miała być bez aplikacji. prosta forma i delikatny kolor obronią się same:) bez zbędnych dodatków. potem stwierdziłam,że jednak jest nudna,więc naszyłam aplikację,której mogę się pozbyć za pociągnięciem jednej nitki,jeśli mi się znudzi.
replika żywej gałązki...  no! teraz jest lepiej i ciągle do wszystkiego pasuje,zobaczcie sami...