poniedziałek, 8 czerwca 2015

no to siup na rowerek :)



nie wiem jak Wy,ale ja jeżdżę na rowerze praktycznie od urodzenia ;)
już jako mały brzdąc pchałam się do roweru. były to najpierw dźwięki dzwonka,paluszki w szprychach...ał...
ale nie poddałam się i bardzo szybko zaczęłam jeździć na swoim małym,kremowym REKSIU :)
pamiętam go,dużo razem przeżyliśmy :)))
a jazdę na rowerze kocham po dziś dzień ... wiatr we włosach,wolność jaką daje i to,że podczas jazdy mogę wdychać zapach lasu i łąki,a wiatr obmywa moje policzki. słyszę szelest swoich ubrań i czuję ciepłe promienie słońca na ciele...
całe lato mogę spędzić na rowerze i zapewniam,że będzie bardzo udane ;)

ostatnio buszuję po sieci poszukując stylowo ubranych ludzi na rowerach,bo na dwóch kołach też można wyglądać modnie!
oto moje inspiracje...coś pięknego ;)))


wszystkie zdj.pochodzą z klik i z klik



















piątek, 22 maja 2015

duża letnia torba



uszyłam sobie wielachną torbę na lato. grubsza bawełniana surówka (kocham) i samodzielnie kombinowana aplikacja.
pierwotnie miała być bez aplikacji. prosta forma i delikatny kolor obronią się same:) bez zbędnych dodatków. potem stwierdziłam,że jednak jest nudna,więc naszyłam aplikację,której mogę się pozbyć za pociągnięciem jednej nitki,jeśli mi się znudzi.
replika żywej gałązki...  no! teraz jest lepiej i ciągle do wszystkiego pasuje,zobaczcie sami...












 



poniedziałek, 4 maja 2015

wygodnie


udało mi się namówić Męża Mego Kochanego do kilku fotek:)
chciałabym pokazać trochę swojego stylu. przede wszystkim na luzie,wygodnie,często na sportowo,choć nie zawsze;) i z plecakiem. tak,to moja ulubiona "torebka" :) bo wszystko pomieści i nawet ciężar zakupów nie jest taki odczuwalny.
spodnie dresowe mojego projektu,ciężko się z nimi rozstać,bo są mega wygodne. i tak pół szafy spodni sobie leży,a dresiaki wpisują się praktycznie w każdą stylizację :)







poniedziałek, 20 kwietnia 2015

wiosna - LATO


gotowi na ciepełko?
ja już się powoli zbieram i przygotowuję do mojej ulubionej pory roku,ciepłej (mam nadzieję) WIOSNY! :)))
uszyłam sobie woreczek na wypady w plener,zamiast plecaka. uplotłam naszyjnik z kolorowych sznurków i kupiłam kilka mniej lub bardziej potrzebnych rzeczy (czyt ciuchów;)







poniedziałek, 23 marca 2015

w poszukiwaniu stylu



starzeję się. poważnie. zaczynam,w końcu,ściśle precyzować swój styl. ciągle jestem na etapie jego poszukiwania i znając siebie,pewnie będzie tak zawsze,w mniejszym lub większym stopniu,ale nie jestem osobą,która bezkompromisowo trzyma się raz obranej ścieżki. ja lubię trochę pobalansować.
moda zawsze była moją pasją i śledzę ją. nie podążam ślepo... o!co to,to nie! ale czerpię z nowych trendów. dlaczego nie,skoro co niektóre elementy idealnie wpisują się w mój gust.
nie jestem ofiarą mody,nie lubię mieć tego,co wszyscy,lecz zdarza się;) i nie dlatego,że mają to wszyscy,ale np,dlatego,że to coś bywa super wygodne,a to przemawia najbardziej.
nie byłabym sobą gdybym od czasu do czasu nie porwała się na rockowy look,ale coraz bardziej skłaniam się ku kobiecości i klasyce:)
coraz bardziej podobają mi się ciuchy jednolite,kolory stonowane,przygaszone,mogą być pastele (dobrze mi w pastelach),proste,luźne kroje,ale nie "worki". lubię,żeby podkreślały kobiecość,ale nie w zbyt oczywisty i nachalny sposób, NATURALNE MATERIAŁY - kocham:)
zdjęcia poniżej oddają najbardziej to,czego szukam i to,co najbardziej chciałabym nosić. nie ma tam nawet jednej rzeczy,której bym nie założyła,począwszy od kapelusza i na butach skończywszy. biorę wszystkie!!!
dla mnie są idealne. naturalne,lekkie,kobiece,luźne,wygodne i jak najbardziej seksi.
i ta naturalna,piękna modelka też mnie przekonuje :)
zapraszam!



     wszystkie fotki pochodzą STĄD